Świat kocha miniaturyzację, to już wiemy nie od dziś. Wszystko musi być małe, lekkie, poręczne. Komputery, telefony najlepiej, jeśli mieszczą się w kieszeni lub torebce. Uwielbiamy kompaktowe urządzenia typu 3w1, 4w1, (10w1?), bo oszczędzają nasz cenny czas i siły, aby je wszystkie wszędzie ze sobą nosić. Bo w końcu każda rzecz jest ważna i przydatna, więc jak tu z niej zrezygnować w ciagu zabieganego dnia?? To samo tyczy się kosmetyków. Mini-produkty świetnie służą nam podczas urlopów, podróży służbowych czy w klubie fitness. Dzięki nim w każdej chwili możemy się odświeżyć, poprawić wygląd. A co z perfumami? Nikt przecież nie będzie dźwigał szklanych flakonów, choćby były najpiękniejsze? Na szczęście producenci i na to znaleźli radę.
